Obecny czas to Wto 9:31, 24 Paź 2017 | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zobacz posty bez odpowiedzi
Forum  Strona GłównaForum  Strona Główna
Użytkownicy Grupy Rejestracja Zaloguj

super manicure
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna » Wygląd bohaterów
Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aaa4
Nowy Ziomek
Nowy Ziomek



Dołączył: 01 Lut 2016
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:14, 30 Cze 2017    Temat postu: super manicure

-Zarosly - odpowiedziala Mavra. - Nie, lepiej przyjmijmy, ze nie jestesmy tutaj sami, i potraktujmy to miejsce jak nieprzyjazny szesciokat.

Julinowi nagle przyszlo cos do glowy.

-Statek! Nie zabezpieczylismy go! Moze lepiej...

-Tak jest, tak bedzie lepiej - zgodzila sie Wooley.

Po zabezpieczeniu statku powrocili do badania ruin. Urzadzenia zasilajace w energie wciaz jeszcze byly czynne; nawet inwigilujacy wszystko system wideo. Jednak pomimo to, ze kuchnie polowa zastali posprzatana, czego tak czy siak nalezalo sie spodziewac, zadnych sladow czyjejkolwiek niedawnej bytnosci nie bylo. W kwaterach straznikow ktos przebywal, ale nie ostatnimi czasy.

-Ocalalo niewielu, to pewne - zauwazyl Renard. - Moze troje, czworo ludzi w najlepszym razie. Tylu moze to miejsce wyzywic. Ciekawe, gdzie oni sa?

Arsenal zostal zamkniety na glucho bronia energetyczna. Mavra zrobila to dwadziescia dwa lata temu. Na pierwszy rzut oka widac bylo, ze od tamtej pory go nie otwierano. Znalezli kilka, rozrzuconych tu i owdzie, sztuk broni. Wszystkie byly rozladowane ii bezuzyteczne.

Po jakims czasie Renard, ktory znal ten swiat lepiej niz ktokolwiek, odkryl slady, swiadczace, ze ktos probowal zostawic wiadomosc w malym pokoju ponizej pomieszczen, bedacych kombinacja pokoi goscinnych z biblioteka. Drzwi zostaly wylamane z zewnatrz, a ten, kto to uczynil, musial miec niezwykla sile, bo ozdobne drzwi byly bardzo grube. Wewnatrz, przed wbudowanym w sciane urzadzeniem telekomunikacyjnym Renard natrafil na slady walki. Modul rejestrujacy byl na swoim miejscu, a panel wciaz dzialal. Niecierpliwie stloczyli sie przed nim, gdy Renard przewijal tasme.

-To byl pokoj monitorow studia nagran Treliga - powiedzial. - Czasami sprowadzal muzykow na prywatne sesje i sluchal stad nagran. W sciennej obudowie mozecie zobaczyc setki modulow. Cokolwiek sie wydarzylo, ten jest ostatnim, jaki nagrano, moze czegos sie z niego dowiemy.

Przewijanie skonczylo sie i Renard zrecznie poprzestawial kontrolki, po czym nacisnal przycisk ODTWARZANIE. Zamrugal ekran, a oni pograzyli sie w otaczajacym ich real-dzwieku.

Ukazala sie twarz mlodej kobiety, bardzo atrakcyjnej i wiotkiej, o lagodnym glosie i delikatnych, rysach.

-Gossyn! - wykrzyknal Renard. Po tylu latach [link widoczny dla zalogowanych]
wszystko wracalo.

-Jestem Gossyn z Estuado - powiedziala. Jej glos byl tak ludzaco prawdziwy, holograficzny obraz tak czysty, iz wydawalo sie, ze ona we wlasnej osobie stanela w drzwiach. - Jedna z bylych niewolnic Antora Treliga. Zostawiam to nagranie na wszelki wypadek, gdyby jeden ze statkow, ktore odlecialy, powrocil, tak jak sie tego spodziewam. To nic, ze jest za pozno. Dzisiaj po poludniu zebralismy cala bron na glownym dziedzincu, nie dopuscilismy do niej gosci. Jestesmy wszyscy uzaleznieni od gabki, po kolei bedziemy umierac w mekach z powodu jej braku. Czuje, jak mnie zzera nawet teraz, kiedy mowie. My, ostatni niewolnicy Treliga, nie godzimy sie na taka smierc. Kiedy cala bron zostala zebrana i inni staneli tam, wtedy ja... - glos jej sie zalamal, a w oczach pojawily sie lzy - wystrzelilam ze strzelby, ktora lezy tu obok mnie. Nie zostal po nich zaden slad, oprocz brazowej plamy. Za chwile ustawie ladunek strzelby na przeciazenie zwrotne i tez odejde, ostatnia niewolnica, ostatnia sztuka broni. - Zamilkla pod wplywem wzruszenia. Po chwili kontynuowala: - Nie dbam o to, co z goscmi. Wiedza, ze ten maly swiat moze wyzywic tylko niewielka ich liczbe. Ten problem zostawiam im. Mam nadzieje, ze w razie powrotu Antora Treliga, tym, ktorzy ocaleja, uda sie obedrzec go ze skory... Powoli, cal po calu, bo sobie na to zasluzyl ten demon i potwor. Nie wiem nawet, dlaczego to robia... jednakze, niech to pieklo [link widoczny dla zalogowanych]
pochlonie, ja nie chce umierac - stlumila szloch. - Mam zaledwie siedemnascie lat - wydusila z siebie i rzucila sie do przodu. Obraz calkowicie sie zaciemnil.

Mavra westchnela.


Post został pochwalony 0 razy
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna » Wygląd bohaterów
Wyświetl posty z ostatnich:   
 
 
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Skocz do:  

Strona 1 z 1


Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Theme created OMI of Kyomii Designs for BRIX-CENTRAL.tk.